Dziwne losy cukiernika
Z serii opowieści dziwnej treści. Zachęcam do przeczytania tej nieziemskiej historii!
Żył pewnego razu cukiernik, którego męczyła potrzeba wypieczenia czegoś niezwykłego i jedynego w swoim rodzaju. Kochał samochody i swoim Renault Megane jeździł codziennie nad jezioro i na tym jeziorze patrzył na odbicie firmamentu w tafli wody, które podziwiał. I nagle zobaczył odbicie swoich opon samochodowych w otoczeniu chmurek. Wyglądało to jak ciastko z kremem. Zaryczał - „EUREKA!”, zerwał się i pobiegł w stronę swojej cukierni. Natychmiast wziął się do dzieła. Upiekł trzy blachy ciasteczek o nazwie Opony. Towar sprzedał się od razu. Cukiernik był uradowany i upiekł jeszcze cztery blachy. „Stworzymy jeszcze ciasteczka Felgi!”.Sprzedaż Opon rosła z dnia na dzień. Lud byli zachwyceni nowym wyrobem cukiernika i zyskał sobie miano najlepszego w mieście. Cukiernik zwerbował krasawicę do pomocy, która upłynniała ciasteczka i po cichu połowę wyjadała.Po miesiącu cukiernik poznał się na niecnym uczynku dziewczyny, gdyż stała się nieludzko otyła i wylał ją na bruk z roboty zatrudniając bezzębnego dziadunia.
Tagi: felgi cukiernia internetowy opony sklepik sklep
Artykuły o podobnej tematyce:
Własne przeróbki seryjnych samochodów
MARGOMEDIA Tworzenie Stron i Sklepów Internetowych
Opony samochodowe i felgi
Związek Kynologiczny w Polsce
Sklejka suchotrwała i wodoodporna szkutnicza
Aktywność robotów sieciowych: Google: 2, MSN: 1, Yahoo: 0